Wiele miast (374)
Jak postępować z dłużnikiem?

Dłużnik nie płaci? Uważaj, bo twoja firma może mieć z tego powodu poważne problemy i utracić płynność finansową. Na szczęście istnieją sposoby na ściągniecie wierzytelności. Które z nich są najskuteczniejsze?

Reklama
Niepłacący kontrahent jest dla swojego wierzyciela balastem – czas płynie, pieniędzy na koncie brak, a z tyłu głowy pojawia się wizja kosztownej przeprawy sądowej. To jednak ostateczność: im szybciej podejmie się odpowiednie kroki, tym większa szansa na odzyskanie należnych pieniędzy.

Upomnienie na początek
Warto pamiętać o odpowiednim dobieraniu środków zaradczych: na początek wystarczy wysyłka zwykłego wezwania do zapłaty wraz z ostrzeżeniem o możliwym skierowaniu sprawy na drogę sądową. Istnieje szansa, że wezwanie zmobilizuje dłużnika do spłaty, a już na pewno będzie dla niego sygnałem, że wierzyciel jest zdeterminowany w egzekwowaniu swoich praw. Przed wysłaniem wezwania trzeba się upewnić, że zawiera ono odpowiednie dane. – Dobre przygotowanie wezwania do zapłaty jest warunkiem jego skuteczności – mówi mec. Konrad Syryca z Fic, Syryca Kancelarii Radców Prawnych Sp. P. – Dokument taki powinien zawierać szereg danych w tym: pełne oznaczenie zarówno podmiotu wzywającego do zapłaty, jak tego, który jest do zapłaty wzywany, kwotę zadłużenia i stosunek prawny z jakiego ona wynika, termin w którym należy dokonać spłaty długu oraz informację w jaki sposób można dokonać wpłaty. Oczywiście wezwanie do zapłaty musi zostać podpisane imieniem i nazwiskiem osoby, która je kieruje – wylicza mec. Syryca.

Na zgodę lub po wpis
Co robić jeżeli monity nie pomagają? Do dyspozycji są jeszcze inne sposoby postępowania. Można spróbować porozumieć się z dłużnikiem: metoda ta sprawdza się zwykle w sytuacji, w której dłużnik chce uregulować należności, ale wpadł w tarapaty finansowe. W tym celu zawiera się pisemne porozumienie w sprawie spłaty należności, w którym określa się sposób i termin spłaty zobowiązań. Wartość takiego dokumentu jest o tyle wysoka, że jest on jednocześnie potwierdzeniem istnienia długu, co może przydać się w trakcie ewentualnego postępowania sądowego (jeśli kontrahent znów nie ureguluje należności). Inną, dosyć powszechnie stosowaną metodą mobilizującą dłużnika jest wpisanie go do Biura Informacji Gospodarczej (w Polsce mamy ich kilka). Co ważne, aby zgłosić niepłacącego partnera do biura nie potrzeba wyroku sądu – niezapłacona faktura czy nawet rachunek wystarczą. Wpis do BIG może skutecznie zaktywizować dłużnika do spłaty – ujawnienie informacji o jego niesolidności, grozi utratą innych kontrahentów i zleceń.

Zewnętrzny windykator
Jeżeli przedsiębiorca nie ma czasu ani ochoty na samodzielne ściąganie długów, może zwrócić się zawsze o pomoc do firmy windykacyjnej. Warto zwrócić uwagę na to z jaką firmą windykacyjną podpisujemy umowę i dobrze sprawdzić jej wiarygodność, poprosić o referencje. W czym może pomóc taka firma? Może ona odnaleźć dłużnika, ustalić jego stan posiadania i prowadzić negocjacje w sprawie spłaty zadłużenia. Jeśli to nie pomoże to windykator może przygotować dokumenty potrzebne do skierowania sprawy na drogę sądową, a później monitorować spłatę długu. Oczywiście wierzyciel może zdecydować, że sam chce dochodzić swoich spraw przed sądem. Jak to zrobić?

Na ścieżce sądowej
Jeśli przedsiębiorca nie wysłał wcześniej wezwania do zapłaty, powinien zrobić to przed skierowaniem sprawy do sądu. Do tego trzeba przygotować wszystkie dowody, które będą potwierdzały fakt istnienia długu. Podstawową formalnością, której należy dopilnować jest złożenie do sądu pozwu, co wiąże się też z uiszczeniem opłat. W praktyce przedsiębiorcy korzystają często z pomocy prawników, którzy nie tylko dbają o sporządzenie odpowiednich dokumentów, ale pomagają im w prowadzeniu sprawy. – Prawidłowo przygotowany pozew oprócz nazwy stron i sądu, do którego jest kierowany zawiera też żądanie powoda oraz okoliczności, które je uzasadniają. Pozew może jednocześnie obejmować wniosek, np. zabezpieczenie powództwa czy dokonanie oględzin – wszystko zależy od charakteru sprawy i sytuacji wierzyciela – wyjaśnia mec. Syryca. Warto tu zaznaczyć, że istnieją cztery dostępne tryby postępowania: normalne, nakazowe, upominawcze oraz uproszczone. Przedsiębiorcy decydują się zwykle na to ostanie, bo jest szybsze i wiąże się z mniejszymi opłatami. Trzeba jednak pamiętać, że nawet wyrok nakazujący dłużnikowi spłatę niekoniecznie oznacza „automatyczne” odzyskanie pieniędzy. Jeśli dłużnik dalej pozostanie nieugięty trzeba będzie korzystać z pomocy komornika.

Źródło: http://ZielonyDziennik.pl

stat4u PortalPOLSKA.pl